Ultramaraton rowerowy dookoła Mazowsza

Po szutrowych drogach i bezdrożach, w niewielkim stopniu bocznymi drogami asfaltowymi, przez lasy, łąki i sady, z widokami na rzeki, historyczne zamki, zabytkowe kościoły i wioski zatrzymane w czasie. Masz 64 godziny, aby przekonać się, jak bardzo różnorodne jest Mazowsze. Jeśli szukasz rowerowej przygody, chcesz się sprawdzić i spotkać ludzi podobnych do Ciebie – nakręconych na pokonywanie setek kilometrów – zapraszamy! Jeśli rywalizowałeś już w innych imprezach w podobnej formule, zapraszamy do współzawodnictwa na naszej trasie – można się dobrze rozpędzić i powalczyć o rekordy czasowe!

Do startu zostało:

  • 00Dni
  • 00Godzin
  • 00Minut
Odtwórz wideo

Wyścig organizowany przez zapaleńców dla zapaleńców

200 lub 500 km do wyboru

Co roku inna trasa

Najlepsze szutry Mazowsza

Nasi Partnerzy

O Nas

Jesteśmy grupą rowerowych pasjonatów. Chociaż każdy z nas swoją przygodę rozpoczynał inaczej – na MTB, szosie, z namiotem, z sakwami lub w modelu bike packingu, na wygodnych ścieżkach rowerowych lub ekstremalnych single trackach – dziś wszystkich połączyła chęć sprawdzenia się w ultramaratonie bez wsparcia. Zapraszamy również Ciebie!

Zapraszamy również Ciebie!

Bartek Swacha

Na rowerze jeździ od zawsze. Zaczynał na ścieżkach w okolicach Janowa Lubelskiego, skąd pochodzi. Później przeniósł się do Warszawy i przemierzył z sakwami wiele wymagających tras, zwłaszcza na wschodnim pograniczu Polski, nocując w namiocie lub pod gołym niebem. Kilka lat temu przesiadł się na gravela i znacznie przyspieszył. Ukończył ultramaratony rowerowe Wisła 1200, GreatLakesGravel, Ultralajkonik i Pierścień Tysiąca Jezior. Do rowerowej pasji zachęca również czwórkę swoich dzieci. Kiedy nie jeździ na rowerze, pracuje w branży finansowej

Marcin Twaróg

Warszawiak z urodzenia i przekonania. Przez wiele lat rower był dla niego formą rekreacji. Jeździł z całą rodziną po trasach w okolicach Warszawy, zabierał też rowery na wakacje. Kilka lat temu odkrył bieganie – ukończył już 5 maratonów. Na rowerze? Mazury, morze, czy góry – ale przede wszystkim Mazowsze. Uważa, że na Mazowszu jest wiele fantastycznych tras rowerowych, i takich na 50 km i takich na 150 km, pozwalających na trening i sprawdzenie własnych możliwości, również osobom, które mają wiele domowych i zawodowych obowiązków. Tata 3 dzieci, współwłaściciel agencji reklamowej

Bartek Kubicki

„Na poważnie” na rowerze zaczął jeździć w podstawówce jak otrzymał kolarzówkę i rozpoczął swoje samotne, 20-kilometrowe wyprawy do babci i dziadka. Na studiach wyruszył rowerem z Nowego Tomyśla (Wielkopolska), skąd pochodzi, przez Toruń, Augustów i Suwałki do Gdańska. Trafił rowerem na Białoruś i Litwę a w 2020 roku ukończył Wisłę1200. Uwielbia chodzenie i bieganie po górach (mieszkał wiele lat na Słowacji i w Austrii), kajaki, nurkowanie i podróże. Swoje pasje przekazuje synowi i córce. Na co dzień zajmuje się rynkami kapitałowymi a w Mazowieckim Gravel’u jest współodpowiedzialny za techniczny przebieg trasy.