
CentrumRowerowe.pl
Czy polski rynek rowerowy właśnie wchodzi na kolejny poziom?
W ostatnich dniach uwagę zwróciły wyniki Dadelo – spółki stojącej za marką CentrumRowerowe.pl. I choć nie chcemy zamieniać naszego profilu w kanał dla inwestorów giełdowych (choć to też jest nasza pasją), to trudno obok tych informacji przejść obojętnie. Z perspektywy rynku rowerowego dzieje się tam coś naprawdę interesującego.
W I półroczu 2026 roku Dadelo wypracowało ponad 408 mln zł przychodów, o blisko 69% więcej niż rok wcześniej. Zarząd zakłada około 700 mln zł w całym 2026 roku, a cel 1 mld zł przychodów, który jeszcze niedawno był planowany na 2029 rok, dziś chce spróbować osiągnąć już w 2027 roku.
Jak spółka chce rosnąć dalej? Plan jest prosty.
Dadelo buduje model, który łączy e-commerce z siecią sklepów stacjonarnych. W tym roku liczba sklepów ma wzrosnąć do 10 (w tym roku dojdzie jeszcze Lublin i Białystok), a na przyszły rok są już podpisane kolejne umowy. Docelowo spółka mówi o około 20 lokalizacjach.
Rynku zaczyna się zmieniać, bo przez lata był bardzo rozdrobniony. Polska branża rowerowa to przecież nie tylko duże sieci i sklepy internetowe, ale przede wszystkim setki niezależnych punktów, lokalnych sprzedawców i serwisów. Tym ciekawsze jest obserwowanie, czy właśnie na takim rynku zaczyna się proces konsolidacji i budowania większych, ogólnopolskich graczy.
I na tym nie koniec.
Kolejnym krokiem mają być Czechy. 🇨🇿🇨🇿
Dadelo bardzo intensywnie przygotowuje wejście na tamten rynek. Rozważana jest zarówno budowa działalności od podstaw, jak i akwizycja istniejącej firmy. Równolegle powstaje czeska wersja sklepu internetowego, a w planach są również sklepy stacjonarne – początkowo w Pradze i Brnie.
Czeski rynek pod względem struktury przypomina polski – jest stosunkowo rozdrobniony, a więc daje przestrzeń dla gracza, który ma już doświadczenie w budowaniu sprzedaży łączącej internet, sklepy stacjonarne i własne marki.
Prezes Dadelo mówi przy tym nie tylko o rowerach. Wśród obszarów wzrostu wymienia e-bike'i, elektronikę, akcesoria, produkty fitness i rozwój marek własnych. Czyli tak naprawdę o tym, jak zmienia się cały ekosystem rowerowy.
Co jest dla nas najciekawsze?
Z perspektywy organizatora imprez rowerowych, widzimy, że rower coraz rzadziej jest już tylko rowerem. Wokół niego powstaje cały rynek sprzętu, elektroniki, odzieży, akcesoriów, serwisu i usług. A wraz z rosnącą popularnością gravela, szosy, bikepackingu czy e-bike'ów rosną też potrzeby i oczekiwania użytkowników.
Czy więc obserwujemy właśnie początek większych zmian na polskim rynku rowerowym?
Czy za kilka lat będziemy mieli kilku dużych, ogólnopolskich graczy zamiast setek mniejszych? I czy polskie firmy będą w stanie powtórzyć swoją drogę na innych rynkach Europy Środkowej?
Tego oczywiście jeszcze nie wiemy.
Ale jedno jest pewne – warto obserwować, co dzieje się na rynku, który jest coraz większą częścią naszego rowerowego świata.
A dlaczego w ogóle o Dadelo piszemy?
Centrum Rowerowe było partnerem naszych wydarzeń i właśnie tam wydawaliśmy pakiety startowe. Dlatego rozwój tej firmy obserwujemy nie tylko przez pryzmat wyników giełdowych, ale również z perspektywy naszej rowerowej społeczności.
I chyba właśnie dlatego ta historia jest dla nas ciekawa, bo łączy dwa światy, które są nam szczególnie bliskie.
