← Wszystkie artykuły

Jakich zawodników potrzebujemy na Warszawskiej Hecy?

Jakich zawodników potrzebujemy na Warszawskiej Hecy?

Tworząc Warszawską Hecę chcieliśmy wziąć to, co najlepsze z Warszawskiej Obwodnicy Turystycznej – przede wszystkim jej różnorodność. Kampinos, Mazowiecki Park Krajobrazowy, Horowe Bagno, Chojnowski Park Krajobrazowy, poligon koło Sulejówka, Wisła… Warszawa ma naprawdę sporo zielonego terenu, o którym często zapominamy.

Jednocześnie, na tyle, na ile było to możliwe, wyeliminowaliśmy najbardziej piaszczyste i trudne odcinki, przez które prowadzi czerwony szlak. Chcieliśmy, żeby Heca była przygodą, ale żeby można było ją przejechać płynnie. Nie wszystko dało się poprawić – to w końcu objechanie Warszawy, a nie wycieczka po ścieżce rowerowej – ale uwierzcie nam: jest o poziom lepiej.

Jedni powiedzą: super, wreszcie da się to sprawnie przejechać nawet na gravelu.

Inni powiedzą: za łatwo.

Jeszcze inni: za trudno.

Cóż. Wszystkim nie dogodzimy.

Warszawska Heca nie jest obowiązkowa. Można zostać w domu, odpalić komputer i spokojnie pchać kropki. Takich zawodników też potrzebujemy. 😉

Jeśli chcecie podyskutować – bardzo chętnie. Jeśli chcecie tylko ponarzekać bez znajomości trasy – darujcie sobie.

A że jest to nasza ulubiona impreza, powtórzymy jeszcze raz:

237 km czystej przygody dookoła Warszawy w wersji gravelowej solo lub sztafeta 4x70km albo szosa ok 270 km

I jeszcze jedna rzecz. Wydaje nam się, że Warszawska Heca jest – poza Rowerowy Maraton WISŁA 1200 i Race Through Poland – pierwszym takim wyścigiem, w którym sam organizator Bartek Swacha również staje na starcie. Jeśli się mylimy, poprawcie nas w komentarzach.

5 września. Miasto Kobyłka. Limit 24 godziny.

Do zobaczenia na starcie.

Zapisy trwają.

Udostępnij artykuł

← Wszystkie artykuły